30.3.10

Koloryty.

Światło świata prawdziwe
tylko w pryzmacie.

Malarz bez talentu,
Dziwka portowa,
Pomylony kaznodzieja,
Pilna uczennica,
Napuszony sportowiec,
Bezdomny na dworcu,
Przygasły pracoholik,
Uśmiechnięta lesbijka,
Pustelnik samotny,
Błyszcząca aktorka,
Prawicowiec w sejmie,
Ćpun niewyciągający rąk,
Szary człowiek.

A ja?
A ja nie jestem żadnym zbawicielem.

1 komentarz:

  1. Anonimowy5/4/10 19:03

    Jest w tym wierszu coś co przyciąga uwagę czytającego. Nie dość,że jest prawdziwy to jeszcze ma to "coś" w sobie :)

    OdpowiedzUsuń